w przygotowaniu

w przygotowaniu

UTRACONE DOBRA KULTURY A ETYCZNE REGUŁY RYNKU SZTUKI W UNII EUROPEJSKIEJ

Andrzej Jakubowski

Międzynarodowy rynek sztuki należy obecnie do najszybciej zmieniających się i najbardziej obiecujących rynków kapitałowych na świecie. W ostatnich dwóch dekadach przekształcił się on z niszowego, koneserskiego rynku artykułów kolekcjonerskich w wielomiliardowy przemysł o dużym potencjale wzrostu w nadchodzących latach. Rozwój ten jest jednak powiązany z nielegalnym handlem dobrami kultury. Według danych INTERPOL-u czarny rynek dzieł sztuki staje się równie dochodowy, jak rynek narkotyków, broni i towarów podrabianych.Wzmożone działania zmierzające do zwalczania handlu nielegalnie pozyskanymi dobrami kultury są podejmowane coraz częściej na forum międzynarodowym. Na gruncie prawa traktowego podstawowe znaczenie ma Konwencja UNESCO dotycząca środków zmierzających do zakazu i zapobiegania nielegalnemu przywozowi, wywozowi i przenoszeniu własności dóbr kultury, sporządzona w Paryżu dnia 17 listopada 1970 r. (konwencja paryska).

KOLEKCJA /ZBIÓR /SPUŚCIZNA – ROZUMIENIE POJĘĆ

Kamila Kłudkiewicz

Polski język jest bogaty. Wiele w nim słów i pojęć bliskoznacznych. Niekiedy bywa to przyczyną kłopotów i nieporozumień. Tak jest w przypadku tego zagadnienia, o którym pisze dr Kamila Kłudkiewicz. Przyjmowanie przez muzea dziedzictwa to szereg uwarunkowań prawnych, to emocje i rozmaite przedmioty różnej wartości. o uwarunkowaniach prawnych tu nie piszemy, bo to osobne zagadnienie. le być może uda nam się Państwu przybliżyć to dość zagmatwane zagadnienie.

KANADYJSKIE PORTRETY MOKRONOSKICH

Jakub Bendkowski

W świątyni w Grodzisku Mazowieckim  znajdowały się też malowane na płótnie portrety rodu Mokronoskich. W roku 1875 wisiało w kościele sześć podobizn członków rodu oraz jeden portret zbiorowy ukazujący Madonnę okrywającą opiekuńczym płaszczem familię Mokronoskich „na płutnie malowany”. Tymczasem w 2017 r. okazało się, że kopie tych wizerunków znajdują się  w Kanadzie.

STRATY WOJENNE MUZEUM POCZTY I TELEKOMUNIKACJI WE WROCŁAWIU

Tomasz Suma

II wojna światowa przyniosła zniszczenie, straty i zaskakujące zmiany. Z przedwojennych zbiorów warszawskiego Muzeum Poczty i Telekomunikacji nie zachowało się wiele. Jego straty są większe niż starty niejednego muzeum sztuki. Muzeum straciło też swoją siedzibę i ostatecznie, po próbie reaktywacji w Warszawie, w 1956 r. znalazło swoje miejsce we Wrocławiu, gdzie funkcjonuje do dziś.

SREBRNY OŁTARZ GŁÓWNY WROCŁAWSKIEJ KATEDRY ŚW. JANA CHRZCICIELA

Jcek Witecki

Do 25 sierpnia 2019 będzie w Muzeum Narodowym we Wrocławiu prezentowana wystawa "Dwa ołtarze. Srebrne arcydzieła z wrocławskiej katedry", na której zobaczyć można niezwykłe dzieło wrocławskich artystów - złotnika Paula Nitscha i malarza Bartholomaeusa Fichtenbergera . Ołtarz powstał w 1591 r. i przez ponad trzy wieki był najważniejszym elementem wyposażenia katedry. Fundatorem był zasłużony dla Wrocławia biskup Andreas Jerin. Rekonstrukcja tego ołtarza to efekt współpracy Muzeum Narodowego we Wrocławiu, władz Wrocławia i metropolity wrocławskiego arcybiskupa Józefa Kupny.

BRZYTWA. OD PRZEDMIOTU UŻYTKOWEGO DO KOLEKCJONERSKIEGO

JERZY CICHOWICZ

Brzytwa - dla wielu archaiczny przedmiot, którym golili się nasi dziadkowie. Jednak wraz z modą na męskie brody, powstaniem barbershopów, gdzie fachowcy brody modelują i sprzedawane są artykuły do pielęgnacji brody, brzytwa wróciła do łask. Wróciła do łask nie tylko jako narzędzie barberów, ale też zwykłych użytkowników oraz kolekcjonerów. Cena dobrej, użytkowej brzytwy  może zaskakiwać. Cena brzytwy kolekcjonerskiej szokować.

ODZYSKANY BLASK. KONSERWACJA NOWOŻYTNYCH RZEŹB OŁTARZOWYCH ZE ZBIORÓW MUZEUM KATOLICKIEGO UNIWERSYTETU LUBELSKIEGO JANA PAWŁA II

Krzysztof Przylicki

Rzadko się zdarza by rzeźbiarze doby baroku mieli swoje wystawy. Tym razem Sebastian Zeisl i Jan Eliasz Hoffman dostąpili tego wyróżnienia dzięki Muzeum KUL, które w 2018 r. ukończyło prace konserwatorskie przy dziewięciu XVIII-wiecznych rzeźbach ołtarzowych znajdujących się w jego zbiorach. Figury świętych znów lśnią pełnym blaskiem.

OBRAZY JANUSZA RYBAŁTOWSKIEGO W POTURZYNIE. FOTOGRAFIE JAKO ŹRÓDŁO IDENTYFIKACJI DZIEŁ SZTUKI

Agnieszka Szykuła-Żygawska

Zachwycamy się fotografią przedstawiającą wnętrza nieistniejących dworów czy pałaców, czy bogatych kamienic.  Fascynuje nas ich bogactwo i uroda. Nikt jednak do tej pory nie podjął się dzieła oszacowania strat wojennych biorąc za źródło właśnie taką dokumentację fotograficzną. Bez wątpienia taki  źródłem jest wiekopomne dzieło Romana Aftanazego. Ale z jego zdjęć i opisów można też wyciągnąć wiele innych informacji. Przykładem tego jest właśnie artykuł Agnieszki Szykuły-Żygawskiej dotyczący dzaiałalności malarskiej Janusza Rybałtowskiego.