w przygotowaniu

w przygotowaniu

POLISH CATHEDRALS, CZYLI O CIEKAWYM, LECZ ZANIKAJĄCYM DZIEDZICTWIE POLONII W STANACH ZJEDNOCZONYCH

Anna Sylwia Czyż

Świadectwa obecności Polaków poza granicami kraju są różnorakie. Kościoły wzniesione w przodujących ośrodkach przemysłowych USA, które polskie, całkiem nie najbogatsze społeczności dźwigały z heroicznym poświęceniem, były i są nadal uważane za najpiękniejsze w Stanach Zjednoczonych. Mimo to ich los pozostaje zależny od finansów danej parafii, co w wypadku nierentowności i małej liczby wiernych może wiązać się z decyzją władz kościelnych o rozebraniu budynku lub też o jego sprzedaży.

POLSKI OŚRODEK KATOLICKI W MARTIN CORONADO KUSTOSZEM PAMIĘCI O ŻOŁNIERZACH NA TUŁACZYM SZLAKU XX WIEKU

Elżbieta Barbara Zybert

Elżbieta Maruszak

Polonijne zbiory bywają niezwykłe. Kryją historie i dzieła, o których istnieniu, tu w kraju, nie mamy pojęcia. Tak jest z Polskim Ośrodkiem Katolickim w Martin Coronado (Argentyna). To właśnie tam, na obrazach pędzla Jana Gilowskiego, można poznać losy żołnierzy gen. Władysława Andersa. Trudno je opisać - symboliczne, przejmujące. Jak żadne inne oddające wszystkie myśli i uczucia, jakie towarzyszyły żołnierzom w Afryce i w bitwie pod Monete Cassino.

Sztuka i dyplomacja. Związki sztuki i polskiej dyplomacji w latach 1918-1939

Monika Kuhnke

Nasze przedstawicielstwa zagranicą to nasza wizytówka. Kraj oceniany jest nie tylko poprzez skuteczność jego działań dyplomatycznych, mądrość polityków i dyplomatów, ale także w odbiorze wizualnym, czysto estetycznym. Stąd też wielka waga przywiązywana do wyglądu naszych ambasad i konsulatów. I to nie tylko do ich architektury, ale także do wystroju. To szczególnie istotne w przypadku tak młodego państwa, jakim w 1918 r. była Polska.  Z jednej strony więc sztuka promowała nasz kraj, ale także dyplomacja promowała rodzimą sztukę. I właśnie o tych niłatwych powiązaniach opowiada tekst Moniki Kuhnke.

Sprawozdanie z konferencji naukowej „Polskie dziedzictwo kulturowe w Szwecji. Historia i zabytki”

Katarzyna Wagner

Straty jakie przyniósł polskiej kulturze "potop szwedzki"  były olbrzymie i do dnia dzisiejszego, skutki tych rabunkowych wojen są widoczne. Od dawna też mówi się o polskim dziedzictwie jakie jest w Szwecji. Te straty wojenne są nie do odzyskania, ale to nie znaczy, że są dla naszego kraju bezpowrotnie stracone. Ważne jest by dostęp do szwedzkich poloników był możliwie najszerszy.