w przygotowaniu

POŻARY FRANCUSKICH KATEDR, CZYLI O CZYM POWINNI PAMIĘTAĆ ADMINISTRATORZY OBIEKTÓW SAKRALNYCH

Pożar katedry w Paryżu w kwietniu 2019 r. na żywo oglądał cały świat. Wszyscy jednogłośnie twierdzili, że to niepowetowana strata, i że podobne wypadki nie powinny mieć już miejsca. Niespełna półtora roku później w ogniu stanęła katedra w Nantes. Pożar nie tak spektakularny, straty znacznie mniejsze, a i przyczyna pożaru inna. Tym niemniej zabytek został zniszczony. Dzisiejsza perspektywa pozwala z jednej strony na spokojną analizę błędów, które doprowadziły do pożarów, a z drugiej do analizy skuteczności akcji gaśniczych. My jedna, odwołując się do obu tragicznych w skutkach zdarzeń, chcemy wskazać raz jeszcze te elementy, które stanowią o skutecznym zabezpieczeniu zabytku sakralnego przed pożarem. Niech cudze błędy będą dla nas dobrą lekcją, byśmy ich nie powtarzali.

MALCZEWSKI ODZYSKANY

Już jakiś czas temu świętowaliśmy powrót obrazu Jacka Malczewskiego. Przy takich okazjach zazwyczaj przypomina się ogrom strat jakie poniosła polska kultura w czasie wojny. Czasami wyraża się słowa uznania dla osób zaangażowanych w proces odzyskiwania dzieła. Kulisy powrotu zazwyczaj są przemilczane. Rzadko mówi się o wszystkich trudnościach związanych z odzyskaniem, sprawach czysto ludzkich i prawnych. Dopiero po jakimś czasie możemy na łamach naszego czasopisma opowiedzieć jak to było. A każdy powrót jest inny. Ten wyróżnia postawa ostatniego właściciela - Kevina McCormacka, który zrezygnował z rekompensaty za to dzieło i ze zrozumieniem dla sprawy przekazał je prawowitym właścicielom, czyli Muzeum Narodowemu w Warszawie.

PROGRAM DOTACYJNY "POLSKIE DZIEDZICTWO KULTUROWE ZA GRANICĄ – WOLONTARIAT 2020"

W Polsce od lat funkcjonuje "instytucja" społecznego opiekuna zabytków. Ostatnimi laty coraz więcej osób angażuje się w działania wolontariackie przy ratowaniu zabytków, szczególnie zabytkowych nekropolii. Także i zagranicą nasze zabytki otoczone są opieką tamtejszych mieszkańców, którzy z potrzeby serca odnawiają je, opiekują się nimi, przywracają pamięci. Wsparciem tych działań zajmuje się Instytut POLONIKA. Niniejszy artykuł to przegląd działań Instytutu w tym zakresie, które, co trzeba podkreślić, są naprawdę imponujące.

POLSKIE GROBY WOJENNE Z LAT 1918–1920 NA DAWNYCH KRESACH WSCHODNICH

W dzień Wszystkich Świętych, w dzień zaduszny wspominamy tych co odeszli. Wspominamy bliskich i przyjaciół. My dziś artykułem Teresy Zachary wspominamy tych, którzy polegli w obronie Ojczyzny. Pochowani na Kresach Wschodnich przez wiele lat byli zapomniani, tak jak ich groby. Dziś nekropoliom żołnierskim przywracany jest dawny blask. Jako, że  nie dane nam w tym roku odwiedzać teraz groby naszych bliskich i mamy więcej czasu na przemyślenia, wspomnijmy tych często bezimiennych bohaterów .

NA TROPIE POLSKIEGO DZIEDZICTWA KULTUROWEGO

Gdy cieszymy się z powrotu utraconego obrazu czy rzeźby, odnalezienia straty wojennej, rzadko kiedy zadajemy sobie pytanie jak to się dzieje, kto to sprawił. Podobnie jest, gdy zachwycamy się odrestaurowanymi polonikami na Wschodzie, czy też ocalonymi pamiątkami po polskich emigrantach w Ameryce Południowej. Ze strony administracji rządowej tym ogromem spraw zajmuje się Departament Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Strat Wojennych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Trudno sobie wyobrazić, że ten ogrom spraw ogarnia tak naprawdę garstka ludzi. Dziś próbują oni opowiedzieć o swojej pracy. Ale jak zmieścić na kilku stronach tę różnorodność i wielość spraw, pokazać sukcesy i wyzwania, pokazać codzienną pracę. Mamy nadzieję, że choć w części im się to udało, a Państwo będziecie mogli docenić ich wysiłek.

NAJSTARSZY MUNDUR ZE ZBIORÓW MUZEUM POCZTY I TELEKOMUNIKACJI WE WROCŁAWIU

Muzea kryją zagadki. To wie każdy, kto pracuje do w muzeum, i każdy, kto do muzeum chodzi. Często raz błędnie opisany obiekt przez lata uważany jest za coś innego, niż jest w rzeczywistości. Tak było w przypadku ubioru z Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu opisanego jako „oryginalny frak urzędnika pocztowego z ok. 1830 r.” i uznawanego za najstarszy mundur pocztowy w zbiorach Muzeum. Zachęcamy więc do przeczytania artykułu, by dowiedzieć się czym jest naprawdę rzeczony frak.

NIE WSZYSTKO ZŁOTO, CO SIĘ ŚWIECI, CZYLI O KOLEKCJI FAŁSZERSTW W GABINECIE NUMIZMATYCZNYM MUZEUM NARODOWEGO W KRAKOWIE

Fałszerstwa dzieł sztuki i zabytków pozostają od lat nierozwiązanym problemem rynku sztuki. Choć wiele o tym się mówi, czasami nawet pisze, to niewiele się w tym zakresie robi. Gdy zdarzy się, że muzeum zakupi falsyfikat wtedy robi się głośno. A muzea są pełne falsyfikatów. Trafiają one do zbiorów muzealnych w różny sposób. Niektóre zagraniczne muzea chwalą się swoimi fałszywymi dziełami mistrzów, pokazują je na wystawach. W Polsce to temat tabu. Tym większy szacunek, dla Anny Bochnak i Mariusza Woźniaka z Gabinetu Numizmatycznego Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego Muzeum Narodowego w Krakowie, że zechcieli zaprezentować swoją kolekcję falsyfikatów.

KOLEKCJA – ZBIÓR – SPUŚCIZNA W TEORII I PRAKTYCE ARCHIWALNEJ

W numerze 3(96)–4(97)/2019 „Cenne, Bezcenne/Utracone”  dr Kamila  Kłudkiewicz w artykule „Kolekcja / zbiór / spuścizna – rozumienie pojęć” przedstawiła znaczenie i stosowanie tytułowych pojęć w odniesieniu do zasobów, gromadzonych i przechowywanych w muzeach i bibliotekach. Dziś prezentujemy Państwu artykuł dr. Adama Grzegorza Dąbrowskiego odnoszący się do tej samej problematyki i tego co gromadzą archiwa. Terminy „kolekcja”, „zbiór”, „spuścizna” są powszechnie stosowane w metodycznych założeniach teoretycznych oraz praktyce codziennej pracy archiwalnej, znacznie częściej niż w pracy muzealników czy bibliotekarzy.

LOSY OBRAZÓW JANA ROSENA (1854–1936) ZE ZBIORÓW MUZEUM POCZTY I TELEKOMUNIKACJI WE WROCŁAWIU

W ostatnich latach głośno jest o Janie Henryku Rosenie, a to za sprawą konserwacji jego monumentalnych malowideł w lwowskiej katedrze ormiańskiej. Mało kto natomiast słyszał o jego ojcu - Janie Rosenie, słynnym i cieszącym się uznaniem w końcu XIX wieku i w okresie dwudziestolecia malarzu bataliście. Wynika to zapewne m.in. z faktu, że w Polsce zachowało się niewiele dzieł tego artysty. Do 1940-1941  roku dwa jego wybitne zdobiły sale warszawskiego Muzeum Poczty i Telekomunikacji. Dziś w muzeum wrocławskim podziwiać można tylko jedno - "Generał w podróży". Drugi obraz znany z powojennej kopii(?) jest wciąż poszukiwany.

STRAŻNICY CZASU. Z Leszkiem Markiem Dudą, założycielem Muzeum Starych Zegarów w Szczebrzeszynie, rozmawia Agnieszka Szykuła-Żygawska

Szczebrzeszyn. Miasto na Roztoczu do tej pory było kojarzone chrząszczem brzmiącym w trzcinie. Sympatyczny owad z wiersza Jana Brzechwy doczekał się tam nawet swojego pomnika. Od niedawna miasteczko ma nową atrakcję - muzeum zegarów. Nie są to jednak byle jakie zegary, tylko zegary szwarcwaldzkie - w opinii muzealników najstarsze na świecie mechaniczne zegary domowe. Obiekty piękne, zabawne, niekiedy kiczowate, z pewnością budzące w wielu w nas dobre wspomnienia. Zanim odwiedzimy muzeum w Szczebrzeszynie, warto przeczytać tę opowieść o zegarach snutą przez ich właściciela i założyciela Muzeum.

WSKAZÓWKI DOTYCZĄCE REJESTRACJI SKRADZIONEGO ZABYTKU W BAZACH DANYCH PODCZAS CZYNNOŚCI WYKONYWANYCH PRZEZ POLICJĘ

Trudno sobie wyobrazić naszą rzeczywistość bez różnego rodzaju baz danych. Nic więc dziwnego, że i polska policja tworzy swoje systemy bazodanowe i wykorzystuje te administrowane przez inne podmioty. Co prawda tytuł tego artykułu wskazuje, że jego odbiorcami powinni być funkcjonariusze policji, ale ta wiedza przyda się również wszystkim kolekcjonerom, muzealnikom, administratorom obiektów sakralnych i zwyczajnym posiadaczom zabytków i dzieł sztuki. Przy tej okazji warto przypomnieć jedną rzecz. By bazy były skuteczne i spełniały swoją rolę, musi być najpierw sporządzona dobra dokumentacja. Bez dobrych zdjęć, opisów, dokumentów nabycia potwierdzających własność bazy poszukiwanych zabytków nie będą mogły spełnić swojej roli.

POROZUMIENIE SŁUŻB DZIAŁAJĄCYCH NA TERENIE WOJ. LUBELSKIEGO, W SPRAWIE WSPÓŁDZIAŁANIA W ZWALCZANIU NIELEGALNEGO WYWOZU ZA GRANICĘ LUB PRZYWOZU Z ZAGRANICY ZABYTKÓW

7 lutego 2020 r. zostało podpisane porozumienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Szefa Krajowej Administracji Skarbowej, Policji oraz Straży Granicznej w sprawie zwalczania nielegalnego wywozu zabytków za granicę oraz przywozu z zagranicy zabytków. Dobry przykład idzie z góry. I 18 sierpnia 2020 r. pomiędzy podpisano porozumienie między Lubelskim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, Dyrektorem Izby Administracji Skarbowej w Lublinie, Komendantem Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie i Komendantem Wojewódzkim Policji. W treści porozumienia ujęto m.in. informacje o współpracy w celu zapewnienia przestrzegania przepisów prawa, dotyczących wywozu za granicę lub przywozu z zagranicy zabytków, poprzez udzielanie wzajemnej pomocy w zakresie czynności kontrolnych, wymiany informacji, szkoleń i wymiany doświadczeń oraz wspólnych przedsięwzięć mających na celu przeciwdziałanie przemytowi zabytków.