Cenne

Cenne, Bezcenne, Utracone

ISSN 2657-7801

Czasopismo „Cenne, bezcenne / utracone” to jedyne w Polsce czasopismo poświęcone sprawom rewindykacji i restytucji utraconego dziedzictwa narodowego. Od pierwszego numeru, który ukazał się w styczniu 1997 roku, pismo publikuje informacje o dziełach zagrabionych w czasie ostatniej wojny,  jak i o bieżących stratach – obiektach sztuki i zabytkach skradzionych z kościołów, galerii, prywatnych zbiorów czy muzeów. Od 2018 roku czasopismo ukazuje się wyłącznie w wersji elektronicznej.

Archiwum czasopisma „Cenne, Bezcenne, Utracone”

Zapraszamy do lektury archiwalnych numerów naszego kwartalnika. Dla Państwa wygody udostępniliśmy wszystkie dotychczas wydane czasopisma w formie plików pdf.

Przejdź do archiwum

W nadchodzącym numerze

POŻARY FRANCUSKICH KATEDR, CZYLI O CZYM POWINNI PAMIĘTAĆ ADMINISTRATORZY OBIEKTÓW SAKRALNYCH

Pożar katedry w Paryżu w kwietniu 2019 r. na żywo oglądał cały świat. Wszyscy jednogłośnie twierdzili, że to niepowetowana strata, i że podobne wypadki nie powinny mieć już miejsca. Niespełna półtora roku później w ogniu stanęła katedra w Nantes. Pożar nie tak spektakularny, straty znacznie mniejsze, a i przyczyna pożaru inna. Tym niemniej zabytek został zniszczony. Dzisiejsza perspektywa pozwala z jednej strony na spokojną analizę błędów, które doprowadziły do pożarów, a z drugiej do analizy skuteczności akcji gaśniczych. My jedna, odwołując się do obu tragicznych w skutkach zdarzeń, chcemy wskazać raz jeszcze te elementy, które stanowią o skutecznym zabezpieczeniu zabytku sakralnego przed pożarem. Niech cudze błędy będą dla nas dobrą lekcją, byśmy ich nie powtarzali.

MALCZEWSKI ODZYSKANY

Już jakiś czas temu świętowaliśmy powrót obrazu Jacka Malczewskiego. Przy takich okazjach zazwyczaj przypomina się ogrom strat jakie poniosła polska kultura w czasie wojny. Czasami wyraża się słowa uznania dla osób zaangażowanych w proces odzyskiwania dzieła. Kulisy powrotu zazwyczaj są przemilczane. Rzadko mówi się o wszystkich trudnościach związanych z odzyskaniem, sprawach czysto ludzkich i prawnych. Dopiero po jakimś czasie możemy na łamach naszego czasopisma opowiedzieć jak to było. A każdy powrót jest inny. Ten wyróżnia postawa ostatniego właściciela - Kevina McCormacka, który zrezygnował z rekompensaty za to dzieło i ze zrozumieniem dla sprawy przekazał je prawowitym właścicielom, czyli Muzeum Narodowemu w Warszawie.

zobacz inne artykuły

Zachęcamy do odwiedzenia